z innej beczki: atramenty

Kupuję zwykle w Piórotece, Twojepioro.pl albo F-Pen.pl. Ten ostatni sklep przygotował ostatnio ofertę dwumililitrowych próbek, dzięki którym można przetestować kolor, zanim kupi się cały kałamarz.

Do moich najulubieńszych należą:

 

Reklamy

Kielce, 1916

00001.jpg

Kielce, wnętrze cukierni Royal. Fot. Jan Ziembiński, 1916, via Polona

zestaw „graficzny”

fun fact na styczeń

5b455f4ccc202600e9f5df00dddc2ff8

Całkowita liczba ludzi urodzonych od początku ludzkości to ponad 100 miliardów. ;)

[źródło: Carl Haub, How Many People Have Ever Lived on Earth?, „Population Today” 2002, t. 30, nr 8]

43378d5d92e0031412b637f299fed330

nadchodząca aukcja Desy – co warto?

W mocno doinwestowanej Desie Unicum zbliża się kolejna aukcja z cyklu Art Outlet, poświęcona sztuce współczesnej. Pojawi się na niej siedem bardzo ciekawych prac, w cenach wywoławczych od 700 do 5.000 złotych.

Akryle Minciela i Dobkowskiego, oleje Ćwiertniewicza i Nitki, rysunek ołówkiem bardzo ciekawej artystki, Janiny Wierusz-Kowalskiej, kolaż Andrzeja Bartczaka i monotypia Kaliszana. Kupujcie! ;)

 

ART OUTLET. Sztuka Współczesna, 1 lutego 2018, godz. 19:00

Wystawa obiektów aukcyjnych

Dom Aukcyjny Desa Unicum
Warszawa, ul. Piękna 1A

12 stycznia – 1 lutego 2018 r.
poniedziałek – piątek w godzinach od 11 do 19
sobota w godzinach od 11 do 16

 

„objects must inevitably become sentimental”

 

4 znaleziska z powinszowaniem Nowego Roku

Fiński ceramiczny imbryk, stąd, 130zł

Zegar klapkowy Predom, stąd, 500 zł

XIX-wieczny kufer, idealny na domek dla kota, stąd, 300 zł

Wycinanka, stąd, 100 zł

 

życzę…

d269f3a09c6fa229f4d355d6b6fbae18

 

pytanie na dziś

„Ta sama analiza dotyczy materiału1. Drewna na przykład – tak poszukiwanego dziś z powodu tkliwej nostalgii – ponieważ pobiera swą substancję z ziemi, żyje, oddycha, „pracuje”. Ma swą utajoną ciepłotę, nie tak jak szkło, które tylko odbija – ono spala się od wewnątrz, przechowuje w swych włóknach czas; to idealny pojemnik, ponieważ każda zawartość jest czymś, co chcemy odebrać czasowi. Drewno ma swoją woń, starzeje się, ma nawet swoje pasożyty itd. Krótko mówiąc – materiał ten jest istotą żywą. Taki jest obraz „litego drewna dębowego”, który żyje w każdym z nas, przywołując następujące po sobie pokolenia, ciężkie meble i domy rodzinne. Czy ciepłota tego drewna (tak jak ciosanego kamienia, naturalnej skóry, niebielonego płótna, kutej miedzi itd., wszystkich tych składników marzenia materialnego i matczynego, które napędzają dziś luksusową nostalgię) wciąż ma swój sens?”

[1.] W poprzedniej części autor omawia rolę kolorów i wzajemnej ich relacji w tworzeniu atmosfery nowoczesnego wnętrza [przyp. red.].
Jean Baudrillard, Le system d’object, Paris: Gallimard, 1968, s. 52–57.
Fragment ukazał się w czasopiśmie „Autoportret” nr 1 [48] 2015 w tłumaczeniu Doroty Jędruch.

Blog na WordPress.com.